08. Stary port/An Dro

< poprzedni | następny >

(mel. trad. wg „Luckey’s Boat”, sł. M.Gramatyka)

Dawna, nowofunlandzka pieśń wyrażająca znużenie dalekim rejsem. Jedynym pozytywem obrzydliwej, rozlatującej się krypy jest to, że wracamy na niej do domu. A po kilku dniach w nim spędzonych… Okropny, ciasny, „nieprzysiadalny” dom gna nas z powrotem na morze… I tak w kółko.

Zieloną łodzią płynę
Gdzie stary port
Zieloną łodzią płynę tam
Najlepszą krypą jaką znam
A stary port przed nami

A kadłub jej ma dwieście dziur
A stary port
A kadłub jej ma dwieście dziur
Wraz ze mną płynie kitu wór
A stary port przed nami

Zieloną łodzią płynę w przód
Gdzie stary port
Zieloną łodzią płynę w przód
A z ładowni czuć okropny smród
A stary port przed nami

Ładunek jej to skrzynek sto
Gdzie stary port
Ładunek jej to skrzynek sto
Z napisem „Fished in Labrador”
A stary port przed nami

Miedziane ćwieki na burcie lśnią
Gdzie stary port
Miedziane ćwieki na burcie lśnią
Może kiedyś oddam ją na złom
A stary port przed nami

Do domu gna zielona łódź
Gdzie stary port
Do domu gna zielona łódź
Znów będą za uszami truć
A stary port przed nami